Hej, poznajmy się!

Jestem Sylwia, dziewczyna z gór. Wychowałam się u stóp Beskidu Żywieckiego, natomiast od kilku lat mieszkam i prowadzę swoją firmę w Bielsku-Białej. 

Co lubię?

Podróże. To właśnie krótkie lub długie wyjazdy dodają mi energii i nowej dawki inspiracji. Po powrocie z podróży zawsze czuję się jak nowo narodzona, jakby ktoś nacisnął przycisk "reset". Od najmłodszych lat ciągnie mnie do natury dlatego zazwyczaj stronię od dużych miast i wybieram lasy, dzikie plaże, jeziora, góry... W podróży lubię być niezależna, chodzić własnymi ścieżkami i odkrywać nowe miejsca, dlatego tylko raz skorzystałam ze zorganizowanego wyjazdu i przekonałam się, że to totalnie nie dla mnie. Moją najpiękniejszą podróżą dotychczas była ta po Stanach Zjednoczonych. Zwiedziłam łącznie 18 stanów USA (w tym moje ukochane Hawaje). Oglądając zdjęcia z tej podróży zawsze mam łzy w oczach.

Jak pracuję?

Robiąc zdjęcia, staram się uchwycić to co najbardziej ulotne, wszystkie te chwile, momenty i sekundy z Waszego życia, które znikają i nie ma możliwości by ponowie je powtórzyć. Uwielbiam zdjęcia niepozowane, naturalne i w ciepłej kolorystyce. Wschody i zachody słońca to najlepsze momenty by zrobić niebywałe kadry! Szybko się wzruszam bo jestem bardzo wrażliwą osobą... dlatego na śluby zawsze zabieram ze sobą paczkę chusteczek na otarcie łez :D

O czym marzę?

Marzę o domku gdzieś w lesie, pośród drzew albo nad oceanem, z zejściem na piaszczystą plaże. A z podróży? Zdecydowanie Nowa Zelandia i Alaska... Jestem ogromną marzycielką i mogłabym wymieniać bez końca, ale wierzcie mi, że brakło by tutaj na to wszystko miejsca.

Gdzie fotografuję?

Najczęściej fotografuję na Śląsku i w Małopolsce  ale przemieszczanie się po całym kraju nie jest dla mnie przeszkodą, więc przyjadę do Was jeśli chcecie, nawet na koniec świata.

Do zobaczenia!

Jeśli chcesz zapytać o wolny termin
lub umówić się na spotkanie,
proszę wypełnij formularz kontaktowy.

*Posiadam zezwolenie Kurii

na fotografowanie w obiektach sakralnych.